Cody Rhodes o roli Guile’a w „Street Fighter”: jak doświadczenie z WWE pomogło mu w kaskaderce

Cody Rhodes o roli Guile’a w „Street Fighter”: jak doświadczenie z WWE pomogło mu w kaskaderce

Cody Rhodes o roli Guile'a w „Street Fighter”: jak doświadczenie z WWE pomogło mu w kaskaderce

Cody Rhodes, wielokrotny mistrz WWE, wciela się w postać Guile’a w kinowym rebootcie Street Fighter. W najnowszym wywiadzie zdradza, jak jego kariera zawodowego wrestlera wpłynęła na przygotowania do roli pilota Sił Powietrznych USA.

Od Street Fighter II do dużego ekranu

Rhodes przyznaje, że jego miłość do serii Street Fighter zaczęła się w dzieciństwie, gdy dostał Street Fighter II na konsolę Nintendo. Jak wspomina z przymrużeniem oka:

„Kochałem Street Fighter II. I byłem w tym zaskakująco lepszy jako dziecko niż jako dorosły facet”.

Mimo tego dorosły Rhodes nie ma sobie nic do zarzucenia – wielokrotnie zdobywał pas mistrzowski WWE, a jego postać pojawia się w grach wideo tej federacji. Jednak rola Guile’a to według niego jeden z najdumniejszych momentów w karierze.

Jak trening WWE przełożył się na rolę Guile’a

Wrestler podkreśla, że doświadczenie z ringu pomogło mu w zupełnie inny sposób, niż mogłoby się wydawać:

„Bycie wrestlerem i praca przy Street Fighterze wpływa na postać, ale prawdopodobnie inaczej, niż ludzie myślą. Potrafię wejść na linkę, wykonać Flash Kick i wylądować. Można zadać cios… To elementy, w których wrestler pomógł: walki i wspaniały zespół kaskaderów, który się zgrał. Ale jest też obecność Guile’a, która przypomina mi wszystkich wielkich wrestlerów – gdy wchodzą do pomieszczenia, chcesz się odwrócić”.

Rhodes zwraca uwagę na detale, które budują autentyczność postaci. Konsultował się z przyjacielem służącym w Siłach Powietrznych, pytając m.in. o postawę czy charakterystyczne zwroty. Najbardziej jednak utożsamił się z nieśmiertelnikami (dog tags):

„Najbardziej połączyły mnie nieśmiertelniki”.

„Skok z dnia na dzień” – między WWE a planem filmowym

Łączenie obowiązków w WWE z pracą przy dużym filmie wymagało poważnego zaangażowania, ale Rhodes nie krył entuzjazmu:

„Przeskoczyłem prosto z mojej codziennej pracy zawodowego wrestlera do nowej pracy – bycia Guile’em. W mojej głowie ważne jest, żeby to, co robisz, odzwierciedlało to, w co graliśmy, gdy dorastaliśmy”.

Współpraca z obsadą – m.in. Curtisem „50 Centem” Jacksonem i Andrew Schulzem – okazała się strzałem w dziesiątkę:

„Chyba nigdy nie czułem tak natychmiastowej synergii z grupą ludzi, których ledwo znam. To zasługa tego, że są liderami w swoich branżach – czy to hip-hop, komedia, wrestling, czy wybitni aktorzy. Produkcja chyba zdała sobie sprawę, że udało się złapać błyskawicę w butelce”.

Kiedy premiera?

Street Fighter wchodzi do kin 16 października 2026 roku.

Fot. Pexels / Alexa Popovich

Opublikuj komentarz

Poradnik

Expert Diet&Fit
Expert Diet&Fit
Online
Hej! Jestem Fitek! Twój ekspert od diet. Pomogę ułożyć dietę i polecę zdrowe przepisy! Kliknij mnie :)

Doradca personalny

FItek AI
×