Adam Scherr, znany fanom wrestlingu jako Braun Strowman, to nie tylko były mistrz WWE, ale także gwiazda programu kulinarnego „Everything on the Menu”. W wywiadzie dla M&F opowiada o swojej diecie, treningach i planach na przyszłość.
Program kulinarny z misją
„Everything on the Menu” to nie kolejny show o jedzeniu. Strowman podkreśla, że chodzi w nim o celebrowanie smaków i dzielenie się pasją. Każdy odcinek to podróż do lokalnych restauracji, gdzie zamawia… wszystko z menu. „Nie mogę się zdecydować, co chcę zjeść, więc zamawiam wszystko” – śmieje się.
Dla byłego strongmana to także sposób na inspirowanie innych. „Dostałem drugą szansę w życiu. Chcę pokazać ludziom, że można zmienić swoje życie na lepsze” – mówi.
Dieta godna „Monster Among Men”
Obecnie Strowman jest w fazie redukcji, ale jego dzienne spożycie kalorii wynosi aż 7300. Jego jadłospis to m.in.:
- 5 funtów (ok. 2,3 kg) kurczaka i mielonej wołowiny
- ryż, pełne opakowanie szpinaku
- dwa pojemniki twarogu
- 12 jajek, jogurt grecki
- 6 łyżeczek oliwy z oliwek
- dwa koktajle proteinowe
„Wiem, że to dużo, ale to mój styl życia” – przyznaje. Ważne jest dla niego też jakość jedzenia – wybiera organiczne mięso, co zmniejsza stany zapalne.
Trening i plany na przyszłość
Mimo 42 lat Strowman jest w świetnej formie. Pracuje nad wzmocnieniem lewej nogi po uszkodzeniu nerwu (15% zaniku mięśni). Nie wyklucza startu w zawodach kulturystycznych ani powrotu do ringu WWE. „Jestem w lepszej formie niż kiedykolwiek” – twierdzi.
Edukacja i emocje
Strowman otwarcie mówi o swoich trudnych początkach – pracował w restauracji od 12. roku życia, miał problemy z prawem. To siłownia stała się jego azylem. „Ciężary nigdy nie kłamią” – mówi. Apeluje też o otwartość w kwestii zdrowia psychicznego, zwłaszcza wśród mężczyzn. „Jestem największym mięczakiem na Ziemi i nie boję się tego pokazać” – dodaje.
Drugi sezon „Everything on the Menu” startuje 5 czerwca 2026 na USA Network. Gośćmi będą m.in. komik Bert Kreischer i mistrz NFL Landon Dickerson.



Opublikuj komentarz