Raul Flores bije rekord świata w martwym ciągu – 511 kg i historia o przyjaźni

Raul Flores bije rekord świata w martwym ciągu – 511 kg i historia o przyjaźni

Raul Flores bije rekord świata w martwym ciągu – 511 kg i historia o przyjaźni

Świat strongmanów ma nowego rekordzistę. Meksykanin Raul Flores ustanowił nowy rekord świata w martwym ciągu, poprawiając wynik należący do Hafþóra Júlíusa Björnssona o ponad dwa funty (ok. 1 kg). Do wydarzenia doszło 5 września 2026 roku podczas Giants Live World Deadlift Championships w Birmingham w Anglii.

511 kilogramów – nowy kamień milowy

Flores, który ma 26 lat, podniósł 511 kg (1226,5 funta) – o kilogram więcej niż dotychczasowy rekordzista. To wynik, który na nowo definiuje granice ludzkich możliwości w tej konkurencji.

Wzruszające wyznanie po zwycięstwie

Po zakończeniu zmagań Flores podzielił się w mediach społecznościowych emocjonalnym wpisem, w którym wyjaśnił, co naprawdę napędzało go do bicia rekordu. Na Instagramie napisał:

„Dzisiaj nie tylko spełniłem marzenie. Dzisiaj spełniłem obietnicę. Lata temu, gdy mój szczeniak Tayzon odszedł, obiecałem mu, że pewnego dnia jego imię będzie znane na całym świecie… Dziś, na scenie Giants Live Strongman, podnosząc 511 kg, które oficjalnie uczyniły mnie najsilniejszym człowiekiem świata w martwym ciągu, zrozumiałem, że nie podnoszę tylko sztangi. Podnoszę obietnicę. Tayzona już tu nie ma, ale jego imię jest” – powiedział Flores.

Zawodnik przyjął wcześniej nazwę użytkownika na Instagramie „TayzonStrongman”, oddając hołd swojemu zmarłemu psu.

Reakcje legend strongmanu

Wynik Floresa wzbudził uznanie wśród największych nazwisk tej dyscypliny. Hafþór „Thor” Júlíus Björnsson, którego rekord został pobity, również brał udział w zawodach, ale nie zdecydował się tego wieczoru na próbę bicia rekordu. Mimo to zachował się z klasą – wziął mikrofon i pogratulował Floresowi.

„Myślę, że jest niesamowity” – powiedział islandzki strongman, zachęcając publiczność w Birmingham do okazania uznania.

Głos zabrał także Eddie Hall, który ustanowił rekord 500 kg w 2016 roku.

„Wspaniale jest widzieć, jak rekord świata zostaje pobity przez 26-latka” – skomentował Hall.

Co dalej?

Przed Floresem, który ma dopiero 26 lat, rysuje się obiecująca przyszłość. Jego osiągnięcie pokazuje, że w świecie strongmanu wciąż jest miejsce na nowe rekordy i że wiek nie jest przeszkodą w sięganiu po najwyższe cele.

Fot. Pexels / charles walton

Opublikuj komentarz

Expert Diet&Fit
Expert Diet&Fit
Online
Hej! Jestem Fitek! Twój ekspert od diet. Pomogę ułożyć dietę i polecę zdrowe przepisy! Kliknij mnie :)

Doradca personalny

FItek AI
×