Brandon Curry wspomina historyczne zwycięstwo Mr. Olympia przed powrotem do Orleans Arena

Brandon Curry wspomina historyczne zwycięstwo Mr. Olympia przed powrotem do Orleans Arena

Brandon Curry wspomina historyczne zwycięstwo Mr. Olympia przed powrotem do Orleans Arena

Brandon Curry, zwycięzca Mr. Olympia 2019, dzieli się wspomnieniami związanymi z historycznym triumfem, gdy prestiżowe zawody wracają do Orleans Arena w Las Vegas po siedmioletniej przerwie. To właśnie w tej hali Curry sięgnął po Sandow Trophy, a teraz, jako jedyny aktywny mistrz, który zdobył tytuł w tym miejscu, przygotowuje się do swojego 14. startu w Olympii – najwięcej spośród wszystkich uczestników kategorii Men’s Open.

Powrót do miejsca chwały

Orleans Arena gościła Mr. Olympia nieprzerwanie od 2005 do 2019 roku, stając się areną legendarnych pojedynków i koronacji takich mistrzów jak Ronnie Coleman, Jay Cutler, Dexter Jackson, Phil Heath, Shawn Rhoden i właśnie Brandon Curry. W 2026 roku, 25-26 września, Olympia wraca do tego kultowego obiektu, a Curry podkreśla wyjątkowość tego miejsca: „Nie ma innej hali, która lepiej oddaje atmosferę tych zawodów. Dostępność i przestrzeń są idealne, a zawodnicy, którzy nigdy tam nie występowali, od razu poczują różnicę”.

Niezapomniana noc 2019 roku

Curry wspomina swoją pierwszą wizytę w Orleans Arena w 2006 roku, gdy oglądał pojedynek Jaya Cutlera z Ronniem Colemanem z loży Weidera. Gdy sam stanął na szczycie w 2019 roku, starał się spowolnić czas, by nacieszyć się każdą chwilą. Choć wówczas mówiło się o nieobecności rywali – Rhodena (problemy prawne), Heatha (rekonwalescencja po operacji przepukliny) i Big Ramy’ego – Curry podkreśla, że jego zadaniem było pokonanie tych, którzy stanęli na scenie. „Czułem, że to będzie mój wieczór” – przyznaje.

Wyjątkowe panowanie w cieniu pandemii

Panowanie Curry’ego było nietypowe – zaledwie kilka miesięcy po zdobyciu tytułu wybuchła pandemia COVID-19, która zamknęła siłownie, ograniczyła podróże i zmusiła organizatorów do przeniesienia Olympii 2020 do Orlando. Curry nie mógł w pełni pełnić roli ambasadora sportu, co określa jako „gorzko-słodkie”. Mimo to jego postawa dawała nadzieję środowisku, a ogłoszenie powrotu Phila Heatha dodatkowo podgrzało atmosferę. Ostatecznie tytuł stracił na rzecz Big Ramy’ego, ale Curry do dziś ceni to, że udało mu się dotrzeć na szczyt. „Nigdy nie biorę tego za pewnik” – mówi.

Przygotowania do Olympii 2026

Choć Curry nie jest typowany jako faworyt, wie, że w Orleans Arena wszystko jest możliwe. „Za każdym razem, gdy wychodzę na scenę, mam w zanadrzu niespodziankę. Wciąż mogę być konkurencyjny i niebezpieczny na wysokim poziomie” – zapowiada. Tegoroczna edycja będzie większa niż kiedykolwiek – do 12 dywizji dołączyły Wellness i Fit Model, ale głównym wydarzeniem pozostaje Men’s Open z prejudgingiem w piątek i finałami w sobotę. Curry radzi nowym zawodnikom, by doświadczyli magii Orleans Arena na własnej skórze.

Bilety na Olympię 2026 oraz World Fitness Expo są dostępne na stronie www.mrolympia.com.

Fot. Pexels / Squish Law

Opublikuj komentarz

Expert Diet&Fit
Expert Diet&Fit
Online
Hej! Jestem Fitek! Twój ekspert od diet. Pomogę ułożyć dietę i polecę zdrowe przepisy! Kliknij mnie :)

Doradca personalny

FItek AI
×