Zimowe oblodzenia generują falę urazów ortopedycznych. Lekarze alarmują o przepełnionych oddziałach
Zimowa aura a zdrowie: epidemia urazów na oblodzonych chodnikach
Trwająca zima z intensywnymi mrozami i opadami śniegu przyniosła ze sobą nie tylko krajobrazowe piękno, ale również realne zagrożenie dla zdrowia i bezpieczeństwa mieszkańców. Jak wskazują lekarze z warszawskiego Szpitala Południowego, liczba pacjentów zgłaszających się z urazami po upadkach na oblodzonych nawierzchniach osiągnęła w ostatnich dniach niepokojąco wysoki poziom.
Liczba pacjentów z urazami po upadkach na oblodzonych chodnikach jest ogromna. Mieliśmy nawet czasami problemy z miejscami na oddziale ortopedii
Charakterystyka najczęstszych zimowych urazów
Upadki na śliskim podłożu prowadzą zazwyczaj do specyficznych urazów, na które szczególnie narażone są osoby starsze, ale nie tylko. Do najczęstszych obrażeń zgłaszanych na SOR-ach należą:
- Złamania nadgarstka – instynktownie podpieramy się rękami podczas upadku, co często kończy się złamaniem w obrębie dalszej nasady kości promieniowej (tzw. złamanie Collesa).
- Złamania szyjki kości udowej – szczególnie niebezpieczne i obciążające dla osób w podeszłym wieku, często wymagające skomplikowanej operacji i długiej rehabilitacji.
- Urazy głowy – wstrząśnienia mózgu, otarcia i rany szarpane, które mogą mieć poważne konsekwencje neurologiczne.
- Skręcenia i zwichnięcia stawów – głównie kostek, kolan i barków.
Profilaktyka przede wszystkim: jak uniknąć niebezpiecznego upadku?
Kluczem do uniknięcia zimowych urazów jest odpowiednie przygotowanie i zachowanie ostrożności. Eksperci zalecają:
Odpowiednie obuwie
Podstawą jest noszenie butów z głęboko bieżnikowaną, antypoślizgową podeszwą. Warto rozważyć założenie na buty specjalnych nakładek z kolcami (tzw. raczków), które znacząco zwiększają przyczepność na lodzie.
Technika chodzenia
Na śliskiej nawierzchni należy chodzić drobnymi krokami, lekko uginając kolana. Warto naśladować tzw. „chód pingwina” – przenosząc ciężar ciała na całą stopę i utrzymując środek ciężkości nad nogą podporową. Należy unikać chodzenia z rękami w kieszeniach, co pozbawia nas możliwości amortyzacji upadku.
Uwaga na czarne lody
Szczególnie zdradliwe są tzw. „czarne lody” – cienka, niemal niewidoczna warstwa lodu na asfalcie lub chodniku. Po opadach deszczu ze śniegiem lub podczas roztopów należy zachować podwójną ostrożność.
Co robić, gdy upadek jednak się zdarzy?
Jeśli dojdzie do upadku, najważniejsze jest zachowanie spokoju i wstanie w bezpieczny sposób. Należy najpierw upewnić się, czy nie odczuwamy silnego bólu, zwłaszcza w okolicy bioder, nadgarstków czy kręgosłupa. Jeśli ból jest intensywny lub pojawia się obrzęk i deformacja kończyny, należy niezwłocznie zgłosić się po pomoc medyczną. Próby samodzielnego „rozchodzenia” kontuzji mogą pogorszyć stan. W przypadku podejrzenia urazu kończyny, warto ją unieruchomić w pozycji, w której się znajduje, przed transportem do placówki medycznej.
Lekarze apelują również o odpowiedzialność zarządców nieruchomości i służb komunalnych za terminowe i skuteczne odśnieżanie oraz posypywanie chodników i przejść dla pieszych piaskiem lub solą. To działanie systemowe jest kluczowe dla zdrowia publicznego w okresie zimowym.
Foto: www.unsplash.com



Opublikuj komentarz