Brock Lesnar, legenda mieszanych sztuk walki i wrestlingu, oficjalnie potwierdził zakończenie swojej sportowej kariery. 49-latek ogłosił tę decyzję podczas występu w programie Pata McAfee, zdradzając motywacje, które nim kierowały, oraz plany na przyszłość.
Kim jest Brock Lesnar?
Lesnar to bez wątpienia jeden z najbardziej utytułowanych sportowców w historii. Jest dwukrotnym mistrzem NCAA Division I w zapasach, a także jedyną osobą, która zdobyła tytuły mistrzowskie zarówno w UFC, jak i WWE. W WWE został najmłodszym w historii zdobywcą światowego tytułu, mając zaledwie 25 lat. Próbował swoich sił również w NFL, podpisując kontrakt z Minnesota Vikings, choć nie zagrał w żadnym meczu.
Jego niesamowita kombinacja siły, eksplozywności i imponującej sylwetki sprawiła, że przez ostatnie 25 lat był jedną z największych gwiazd sportowej rozrywki. Nazywany „The Beast Incarnate” (Ucieleśniona Bestia) przyciągał tłumy na całym świecie.
Dlaczego Lesnar zdecydował się na emeryturę?
Podczas rozmowy z McAfee Lesnar wyjaśnił, że decyzja dojrzewała w nim od dawna. Kluczowym momentem była porażka z wschodzącą gwiazdą, Oba Femim, podczas WrestleManii 42 w kwietniu. To właśnie wtedy poczuł, że nie może już kontynuować kariery na najwyższym poziomie.
„Kiedy Oba Femi rzucił mną na WrestleManii, pomyślałem: 'Nie mogę tego znowu robić’” – wspominał Lesnar, który w 2008 roku zszokował świat, pokonując Randy’ego Couture’a i zdobywając mistrzostwo UFC w wadze ciężkiej.
Po tej porażce Lesnar zostawił w ringu swoje buty i rękawice, sygnalizując koniec kariery. Jednak, jak to często bywa w świecie wrestlingu, rozbrat z ringiem nie trwał długo. W maju doszło do rewanżu we Włoszech, gdzie Lesnar pokonał Femiego, wykonując aż siedem swoich popisowych manewrów F5. To doprowadziło do decydującego pojedynku na gali SummerSlam, która odbyła się 1 sierpnia w rodzinnym stanie Lesnara, Minnesocie.
W tym ostatnim pojedynku, stoczonym w klatce „Hell in a Cell”, Lesnar wykonał tombstone na odsłoniętej desce ringu, ale ostatecznie to Femi przypiął go i zwyciężył. Po walce Lesnar nazwał Femiego „przyszłością” tego sportu.
Czy to naprawdę koniec?
Biorąc pod uwagę wcześniejsze, krótkie emerytury, wielu fanów zastanawia się, czy Lesnar rzeczywiście definitywnie kończy karierę. Jednak sam zainteresowany jest stanowczy:
„Ale w sobotę, dla Brocka Lesnara, to koniec. To koniec dla mnie w ringu i we wszystkim innym” – potwierdził.
Warto zauważyć, że Lesnar nie jest najstarszym zawodnikiem w rosterze WWE – Rey Mysterio ma 51 lat, a R-Truth 54. Jednak Lesnar podjął decyzję i zamierza jej dotrzymać.
Co dalej z Lesnarem?
Na emeryturze Lesnar planuje skupić się na rodzinie i swoich pasjach. Wspomniał o polowaniach, wspieraniu swoich dwóch synów w hokeju oraz córce, która celuje w igrzyska olimpijskie w 2028 roku.
„Mam zaplanowane polowania, dwóch moich chłopców gra w hokeja – będę wspierać ich i ich marzenia, dopóki to możliwe. Moja córka ma na oku igrzyska olimpijskie w 2028. Zamierzam po prostu spędzać więcej czasu z dziećmi i w lesie, zbierać to, co zasiałem. Po prostu cieszyć się życiem” – zdradził.
Mądrość dla młodego pokolenia
Lesnar zostawia również cenną radę dla młodych ludzi szukających sukcesu:
„Chcę powiedzieć dzieciakom: byłem tylko wiejskim chłopakiem z kieszeniami pełnymi kurzu, ale miałem wielkie marzenia i po prostu ciężko pracowałem. Myślę, że wielu ludzi w dzisiejszych czasach, z social mediami i platformami, pomija ciężką pracę. Jeśli dzieciaki pozostaną skupione na pracy i poświęcą czas, dobre rzeczy się wydarzą” – podsumował.
Brock Lesnar z pewnością zapisał się w historii sportu jako jeden z najbardziej imponujących i wszechstronnych atletów. Jego przejście na emeryturę to koniec pewnej ery, ale jego dziedzictwo pozostanie inspiracją dla kolejnych pokoleń.



Opublikuj komentarz