Katarzyna Niewiadoma ponownie na podium Amstel Gold Race
Katarzyna Niewiadoma potwierdziła swoją wysoką formę i klasę, zdobywając drugie miejsce w prestiżowym klasyku kolarskim Amstel Gold Race 2024. To kolejny wielki sukces polskiej zawodniczki w tym holenderskim wyścigu, który od lat jest jej szczęśliwym łowiskiem. Zwycięstwo, po samotnej i brawurowej ucieczce, przypadło Hiszpance Pauli Blasi, ale to Niewiadoma była najgroźniejszą rywalką w głównej grupie i najsilniejsza w finiszującym peletonie.
Powrót na holenderskie wzgórza
Amstel Gold Race to jeden z najtrudniejszych jednodniowych wyścigów kobiecego kalendarza. Trasa usiana licznymi, krótkimi, ale bardzo stromymi podjazdami (tzw. bergami) w prowincji Limburgia wymaga od zawodniczek doskonałej kondycji, techniki i taktycznej przebiegłości. Dla Katarzyny Niewiadomej ten wyścig ma szczególne znaczenie – w 2019 roku odnieśliśmy tu swoje największe zwycięstwo w karierze, a w 2017 roku stanęła na trzecim stopniu podium.
„To wyścig, który bardzo lubię. Teren jest wymagający, techniczny, zawsze dużo się dzieje. Czuję się tu dobrze” – mówiła Niewiadoma przed startem. Jej słowa znalazły potwierdzenie w niedzielnej rywalizacji.
Kluczowe momenty wyścigu
Wyścig, jak zwykle w Holandii, był bardzo dynamiczny od samego początku. Ataki następowały jeden po drugim, a peleton nie pozwalał na stworzenie stabilnej ucieczki. Przełom nastąpił na około 40 kilometrów przed metą, kiedy to Paula Blasi (Team Movistar) zaatakowała na jednym z podjazdów i szybko stworzyła sobie kilkudziesięciosekundową przewagę.
W głównej grupie kilkanaście zawodniczek próbowało zorganizować pościg, ale brakło pełnej współpracy. Katarzyna Niewiadoma, reprezentująca barwy Canyon//SRAM, była cały czas w czołówce, czujnie obserwując ruchy rywalek. Na ostatnich kilometrach, gdy było już jasne, że Blasi nie da się dogonić, Polka skupiła się na walce o miejsce na podium.
W finiszowym sprincie z mocnej, około 20-osobowej grupy Niewiadoma okazała się bezkonkurencyjna, sięgając po drugie miejsce z kilkumetrową przewagą nad trzecią na mecie.
Stała siła w światowej czołówce
To podium to kolejny dowód na to, że Katarzyna Niewiadoma jest jedną z najbardziej stabilnych i wszechstronnych zawodniczek światowego peletonu. Jej umiejętności sprawdzają się zarówno w trudnych, górskich etapówkach, jak i w wymagających klasykach. Sezon 2024 zaczęła bardzo solidnie, a drugie miejsce w Amstel Gold Race to jej największy dotychczasowy tegoroczny sukces.
„Jestem bardzo zadowolona z tej drugiej pozycji. Oczywiście, zawsze chce się wygrywać, ale Paula była dziś po prostu silniejsza i zasłużyła na zwycięstwo. Moja drużyna pracowała świetnie, dziękuję im za wsparcie. Cieszę się, że udało mi się stanąć na podium w tym wyścigu po raz kolejny. To dla mnie ważne” – skomentowała po wyścigu polska kolarka.
Co dalej w sezonie?
Dla Niewiadomej sezon wiosennych klasyków dopiero się rozkręca. Przed nią kolejne monumenty: La Flèche Wallonne i Liège-Bastogne-Liège. Jej obecna forma i pewność siebie dają nadzieję na kolejne wysokie lokaty, a może nawet powrót na najwyższy stopień podium. Jej doświadczenie i wiedza o tych trasach są nieocenionym atutem.
Sukces w Amstel Gold Race to także doskonała wiadomość dla polskiego kolarstwa. Niewiadoma od lat jest jego wizytówką i ambasadorką, inspirując młode zawodniczki do sięgania po najwyższe cele. Jej determinacja i profesjonalizm są wzorem do naśladowania.
Wynik Katarzyny Niewiadomej potwierdza, że polskie kolarstwo kobiet ma się znakomicie i ma swoją stałą, silną reprezentantkę w absolutnej światowej elicie. Kibice z niecierpliwością będą wyczekiwać jej startów w nadchodzących tygodniach.
Foto: ipla.pluscdn.pl



Opublikuj komentarz